Nowoczesna strefa wejściowa w biurze z profesjonalną matą wychwytującą zabrudzenia i wilgoć.

Strefa wejścia do biura: jak ograniczyć ilość brudu wnoszonego z ulicy

0 Shares
0
0
0

Ile brudu wchodzi do biura przez drzwi

Czy da się realnie ograniczyć pracę serwisu sprzątającego, zanim ktokolwiek weźmie do ręki mop?

Da się, i punkt zaczepienia jest zwykle ten sam: wejście. Większość zanieczyszczeń w biurze nie powstaje na miejscu, tylko zostaje wniesiona na butach i na kołach sprzętu. Piasek, pył z chodnika, sól w okresie zimowym i wilgoć trafiają do środka przy każdym przejściu, a potem są rozprowadzane po całej powierzchni. Im dalej od drzwi dociera ten materiał, tym droższe staje się jego usuwanie, bo obejmuje już nie kilka metrów kwadratowych, lecz cały ciąg komunikacyjny i wykładziny w pomieszczeniach.

Strefa wejścia działa etapami

Skuteczna strefa wejściowa nie jest jedną wycieraczką, tylko sekwencją, w której każdy element robi coś innego. W uproszczeniu chodzi o trzy etapy.

Zgarnianie

Pierwszy element, najlepiej na zewnątrz albo tuż za progiem, ma zdejmować z podeszew to, co największe: żwir, piasek, błoto. Sprawdzają się tu maty o szorstkiej, gumowej strukturze, z której da się wytrzepać materiał.

Wchłanianie

Drugi etap zbiera wilgoć i drobniejszy pył. To zwykle mata tekstylna w wiatrołapie lub na początku holu. Bez niej woda z pierwszego odcinka rozprowadza się po posadzce i tworzy ślady, które trzeba usuwać kilka razy dziennie.

Polecamy:  Zadania Bankowego Inspektora Nadzoru

Domykanie

Trzeci etap to odcinek posadzki, na którym but ma się dosuszyć, zanim wejdzie na wykładzinę. Zbyt krótka strefa oznacza, że cała praca dwóch pierwszych etapów zostaje przeniesiona dalej.

Najczęstsze błędy w organizacji wejścia

Strefa wejścia rzadko zawodzi z powodu złej maty. Zwykle przyczyna leży gdzie indziej:

  • mata jest za krótka, więc but nie zdąży postawić na niej pełnego kroku,
  • leży luźno i przesuwa się, przez co ludzie omijają ją bokiem,
  • nikt nie ustalił, kto i jak często ją czyści, więc sama staje się źródłem brudu,
  • drzwi boczne i wejście dla dostaw nie mają żadnego zabezpieczenia,
  • w okresie zimowym nie przewidziano miejsca na mokre parasole i obuwie.

Ostatni punkt bywa lekceważony, a odpowiada za znaczną część interwencji porządkowych w miesiącach, w których pada i utrzymuje się błoto.

Co to zmienia w umowie z serwisem

Dobrze zorganizowane wejście przesuwa ciężar pracy z całej powierzchni na jeden odcinek, który da się obsłużyć szybko i częściej. Zamiast mycia podłóg w całym biurze w środku dnia wystarcza przejście po strefie wejściowej, a pełne prace zostają w swoim rytmie.

Polecamy:  Specjalistyczna wycena naczep, przyczep i cystern – jak robić to dobrze i bez ryzyka

Warto zapisać to wprost w zakresie prac: częstsze przejście po holu i wiatrołapie, ustalony sposób czyszczenia mat oraz wskazanie, kto reaguje na zalane wejście przy ulewie. Ta sama logika obejmuje szkło, bo drzwi i przeszklenia w strefie wejścia brudzą się szybciej niż reszta lokalu. Kiedy ustala się z wykonawcą, jak często myć okna w biurze, drzwi wejściowe i witrynę traktuje się jako osobną pozycję o własnej, wyższej częstotliwości. Wtedy pierwsze wrażenie osoby wchodzącej do firmy nie zależy od tego, kiedy wypada termin większego serwisu.

0 Shares
You May Also Like